Fabletown News

Rewolucja w ogrodach Woodlands

Nie od dziś wiadomo, że koniec wiosny i początek lata jest okresem, w którym ogrodnicy z Woodlands mają najwięcej pracy. Tym razem, o pomoc poproszono uczniów Zespołu Szkół im. Ch. H. Andersena oraz wolontariuszy - wszystkich chętnych Baśniowców, którzy kochają rośliny i chcą, aby to miejsce wyglądało jeszcze wspanialej.
Nie od dziś wiadomo, że po zmroku w sklepie Golden Goose dzieją się dziwne rzeczy. Spadające z półek produkty, latające mopy i samo-jeżdżące wózki. Tym razem, właściciel sklepu stracił cierpliwość i postanowił wytoczyć wojnę złośliwym duchom. Wynajął specjalistów, którzy mają pozbyć się natrętnych mieszkańców.



Bufkin donosi, że...

...po tym, jak Vanessa bohatersko pomogła rozstrzygnąć spór w sprawie skradzionych czekoladek, w barze Trip Trap panuje większy ruch. Nie chodzi jednak o promocję piwa ani nowe piosenki Kapitana Haka. Otóż, wielu Baśniowców szuka darmowej porady "jak żyć" u uroczej barmanki. Podobno pomogła już w niejednej sprawie! Najnowszą z nich jest tajemnicze zniknięcie szamponu, który został skradziony w biały dzień, wprost z łazienki Erwina!
"Zbliża się apokalipsa zombie!" - donoszą nagłówki gazet z dzielnicy Doczesnych sąsiadujących z naszym Fabletown, którzy spanikowali na widok spacerującego po ulicach samotnego zombie. Tymczasem, to tylko jeden z pacjentów Victora wydostał się ze szpitala i wybrał się na wycieczkę. Z kolei przy wszystkich lokalach i tablicach ogłoszeń w Fabletown, pojawił się komunikat z prośbą do wrażliwszych Baśniowców, by nie atakowali zombie. W końcu to też Baśniowcy, prawie tacy jak my!

wtorek, 28 lipca 2015

Don't talk to strangers, you might fall in love

Girls like her were born in a storm.
They have lightning in their souls. Thunder in their hearts. And chaos in their bones.
You watch her walk away and it hits you that she is an entire ocean. And you were wrong, so very wrong, because you let her go thinking she was
just a girl.
Piosenkarka i barmanka w klubie jazzowym 'Moonriver'
Lucy Crale
Dawnej znana jako
nimfa Lorelei
wodna nimfa 'Błękitnooka' 'Łabądek' Królowa Katastrofy nałogowa uciekinierka ex złodziejka i oszustka była rezydentka więzienia Golden Boughs zbuntowana królewna magiczne moce syreni głos długowieczność obciążona klątwą pierścienia tęsknota za morzem zaręczona z piratem Jolly Roger nowym domem
Bliscy — Historia — Fabletown
Odautorsko:

Starsze karty: I - II - III
Próbujemy odżyć i mamy nadzieję, że nam się to uda, bo bardzo tęsknimy za pisaniem! Lucy jest nimfą, która według legendy grasowała na skale nad Renem, niedaleko miasteczka Sankt Goarshausen w Niemczech (troszkę więcej można przeczytać tutaj). Cytat u góry: Nikita Gill. Twarzy użyczyła Margot Robbie. GG: 8022070.
Ze względu na ograniczony czas, jaki mogę poświęcić blogowi, odpisywać będę prawdopodobnie tylko w weekendy.
Szukamy pokręconego właściciela klubu jazzowego i innych pracowników!

NIE MAM NIC DO UKRYCIA! a szczególnie w mojej najlepszej kreacji.
Odznaki!

4 komentarze:

  1. [Jako pierwsza zostawię komentarz pod nową kp... Od razu zaznaczam, że wiedziałam, że wyjdzie pięknie. Bardzo mi się podoba i chyba jak będę remontować swoją, to się do Ciebie uśmiechnę po jakieś fajne kody. xD
    P.S. tamto było tak złe, że musiałam podmienić. :D
    Absolutnie nie mam nic przeciwko, więc możemy śmiało coś takiego wykombinować. Ogółem to nawet lepiej, bo ja ledwie pamiętam co tam nabazgrałam, więc i Tobie trudniej byłoby odpisać na to. :D I prawie-babcia się cieszy z tego powodu, bo tak samo kocha swoją prawie-wnuczkę. <3
    To prawie wszystko zostawiamy, dorzucamy spotkanie w Fabletown i teraz szukamy pomysłu na wąteczek. Wprawdzie mnie fabularnie łatwiej poruszać się w przeszłości/w dawnych czasach, aczkolwiek damy radę. :D
    Myślę, że to mogłoby się udać. Tylko teraz kombinowanie... Prawdę mówiąc, niewiele dzisiaj ze mnie da się wyciągnąć, bo z początkiem migreny, ale siedzę. Może coś z magią, albo jak wcześniej próbowałam coś wykombinować ze skarbem Nibelungów?]

    Morganka

    OdpowiedzUsuń
  2. [Piękna nowa KP! :)
    No i przybij piąteczkę, bo ja wracam, wracam i wrócić nie mogę. Z jednej strony chcę popisać, z drugiej jestem kompletnie wyprany z energii do pisania. Ale odpisy raz na pół roku i wspólne umieranie zawsze w cenie, prawda? :)
    No i chyba zaproszę Cię na burzę mózgów, bo jedyne co mi w tej chwili przychodzi do głowy to wykorzystanie ich zdolności do pakowania się w kłopoty i wpędzenie ich wspólnie w jakąś nieciekawą sprawę. :)]

    Victor

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć, witam, witam. Choć to już drugi raz na tym blogu. Mam nadzieję, że ten będzie dużo szczęśliwszy. Ostatnim razem, choć pomysł na postać mi się podobał i moja rodzinka, trafiłam w okres, kiedy nikt nie miał czasu na grę. Mam nadzieję, że mimo matur, tym razem znajdzie się kilka dobrych dusz do poprowadzenia wątków. <3 Bardzo miło mi słyszeć, że wizerunek Emilii został tak ochoczo przyjęty. Mi od razu, głównie przez tę biel, skojarzył się z Aithusą, dlatego u mnie wygrała. Miejmy nadzieję, że w takim razie, wygrzebiesz się z kilkumiesięcznego dołka, bo przyznam szczerze, że na początek bardzo miło byłoby mi przyjąć jakiś aktywny wątek, żeby wdrożyć się w fabułę i wkręcić. Dlatego będę czekać na Twoje lepsze dni i wtedy może coś ustalimy. ^^

    Psst, bo tu ogólnie stara autorka Lirazel.

    Aithusa

    OdpowiedzUsuń
  4. [Dobry wieczór! Dziękuję bardzo za miłe powitanie. Cieszę się, że pomysł z Antykami się spodobał, również nieskromnie uważam, że jest dobry haha. :D Teraz zaś będę czekać cierpliwie na twoją nową postać i spłodzenie jakiegoś ciekawego wątku. :)]

    Thana Ali

    OdpowiedzUsuń