Fabletown News

Rewolucja w ogrodach Woodlands

Nie od dziś wiadomo, że koniec wiosny i początek lata jest okresem, w którym ogrodnicy z Woodlands mają najwięcej pracy. Tym razem, o pomoc poproszono uczniów Zespołu Szkół im. Ch. H. Andersena oraz wolontariuszy - wszystkich chętnych Baśniowców, którzy kochają rośliny i chcą, aby to miejsce wyglądało jeszcze wspanialej.
Nie od dziś wiadomo, że po zmroku w sklepie Golden Goose dzieją się dziwne rzeczy. Spadające z półek produkty, latające mopy i samo-jeżdżące wózki. Tym razem, właściciel sklepu stracił cierpliwość i postanowił wytoczyć wojnę złośliwym duchom. Wynajął specjalistów, którzy mają pozbyć się natrętnych mieszkańców.



Bufkin donosi, że...

...po tym, jak Vanessa bohatersko pomogła rozstrzygnąć spór w sprawie skradzionych czekoladek, w barze Trip Trap panuje większy ruch. Nie chodzi jednak o promocję piwa ani nowe piosenki Kapitana Haka. Otóż, wielu Baśniowców szuka darmowej porady "jak żyć" u uroczej barmanki. Podobno pomogła już w niejednej sprawie! Najnowszą z nich jest tajemnicze zniknięcie szamponu, który został skradziony w biały dzień, wprost z łazienki Erwina!
"Zbliża się apokalipsa zombie!" - donoszą nagłówki gazet z dzielnicy Doczesnych sąsiadujących z naszym Fabletown, którzy spanikowali na widok spacerującego po ulicach samotnego zombie. Tymczasem, to tylko jeden z pacjentów Victora wydostał się ze szpitala i wybrał się na wycieczkę. Z kolei przy wszystkich lokalach i tablicach ogłoszeń w Fabletown, pojawił się komunikat z prośbą do wrażliwszych Baśniowców, by nie atakowali zombie. W końcu to też Baśniowcy, prawie tacy jak my!

sobota, 25 listopada 2000

Powiązania


Some say the world will end in fire,
Some say in ice.
From what I’ve tasted of desire
I hold with those who favor fire.
But if it had to perish twice,
I think I know enough of hate
To say that for destruction ice
Ts also great
And would suffice.


Oberon

Mąż   Ukochany
Ten jeden jedyny, na wieczność

Nasza historia od początku była tak inna... Bo czy to nie bajkowy król powinien zabiegać o królową? Czy to nie król powinien ocalić ukochaną przed mrocznym czarnoksiężnikiem i złą klątwą, odczarować swą ukochaną pocałunkiem prawdziwej miłości? A może tak dzieje się jedynie w bajkach? W naszej historii nie było miłości od pierwszego wejrzenia, król i czarnoksiężnik byli tą samą osobą, a królowa walczyła z klątwą. Ocaliłam cię, odczarowałam i pokazałam ci kim naprawdę jesteś. To była naprawdę piękna historia, piękniejsza niż mogłam sobie wymarzyć...
Nauczyłeś mnie, że prawdziwa miłość rodzi się powoli i potrafi sprawiać realny ból. Dzięki tobie wiem, jak wiele starań i wysiłku potrzeba, by mieć swoje szczęśliwe zakończenie. Ile pracy wymaga szczęśliwe i wieloletnie małżeństwo. Jesteśmy jak ogień i lód - zabójczy dla świata i dla siebie samych. Na przemian tworzymy perfekcyjną harmonię lub ze sobą walczymy, niszcząc świat dookoła. A mimo to, żadne z nas nie potrafi istnieć bez drugiego. Jesteś całym moim światem, spełnieniem moich najpiękniejszych snów i uosobieniem moich koszmarów. Moją drugą połówką, bez której nie jestem kompletna. Po tych wszystkich latach nie potrafię nawet wyobrazić sobie, jak kiedykolwiek mogłam żyć bez ciebie. Nikt nigdy nie dał mi tyle radości i szczęścia, co ty. Przez nikogo też nie wypłakałam tak wielu łez, co przez ciebie. Potrafisz mnie zranić i uszczęśliwić, jak nikt inny. Twoja obsesyjna zazdrość doprowadza mnie do szału, a mimo to uwielbiam myśl, że kochasz mnie na tyle szaleńczo by zabić każdego, kto stanąłby pomiędzy nami. Czasami mnie przerażasz, ale zaraz potem widzę jak cudowny i olśniewający potrafisz być. Uwielbiam twoją miłość do naszej córki, twoją łagodność i dobroć dla naszego królestwa i to jak bardzo ci zależy. Nawet jeśli kryjesz swoje prawdziwe uczucia pod wieloma maskami znam twoje serce lepiej niż ktokolwiek inny. Kocham cię. I zawsze będę cię kochać. Na wieczność...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz