Fabletown News

Jesień w Fabletown

Wielkimi krokami zbliża się jesień, chociaż panujące na zewnątrz temperatury jeszcze nic na to nie wskazują. Jednak już dziś, burmistrz Król Cole poszukuje chętnych do pomocy przy grabieniu liści i przygotowaniu ogrodów przed Woodlands na nadchodzącą porę roku. Według początkowych planów, zająć mieli się tym Baśniowcy osadzeni w więzieniu, jednak tych oddelegowano do prac porządkowych na Farmie.
Jesień oznacza także rozpoczęcie nowego roku szkolnego. W związku z tym w Zespole Szkół im. H. Ch. Andersena ogłoszono nabór na kilka wolnych miejsc w kadrze nauczycielskiej. Zgłaszać mogą się wszyscy ci, którzy lubią pracę z dziećmi i/lub mają doświadczenie w zawodzie.



Bufkin donosi, że...

...w Fabletown jest ostatnio bardzo gorąco. I nie mam tu wcale na myśli upałów czy piekielnych kazań Lucyfera w jego kościele, oj nie. Ostatnio na trzynastym piętrze wybuchł pożar i chociaż wiedźmy nie chcą o tym rozmawiać udało mi się podsłuchać ich rozmowę. Podobno jedna z czarownic postanowiła poprosić ifryta o by zrobił z niej "gorącą laskę" cokolwiek to znaczy. Marid najwyraźniej też tego nie wiedział, bo spełnił jej życzenie bardzo dosłownie i czarownica stanęła w płomieniach. Przy okazji spaliło się też kilka mebli.
Zresztą to nie jedyny pożar w ostatnim czasie. Smok Drake opowiadał mi ostatnio, że niedawny pożar w okolicach Farmy nie był spowodowany falą upałów. Podobno Devril był znudzony i zirytowany wycieczką i postanowił nieco się zabawić. Wydawał się bardzo zadowolony z siebie, zwłaszcza kiedy okazało się, że w trakcie pożaru zginęło kilkoro doczesnych. Podobno Snow White za karę przydzieliła mu kilka godzin prac społecznych. Mam tylko nadzieję, że nie trafi do Biblioteki. Wciąż niemiło wspominam nasze ostatnie spotkanie...

poniedziałek, 10 grudnia 2018

Informacja

Kochane Dziabągi,


ze smutkiem przyglądamy się, jak od wielu miesięcy nasz kochany blog utrzymuje tendencję spadkową w kwestii aktywności. Miałyśmy szczerą nadzieję, iż zmieni się to wraz z nadejściem jesieni. Wówczas dochodziło do ożywienia blogosfery. Niestety, tak się jednak nie stało. Nie jest to ani nasza, ani tym bardziej wasza wina. Tak wygląda życie każdego bloga - początkowo wzbudza zainteresowanie, następnie przechodzi swoisty boom na postacie i aktywność zebranych autorów, po czym wszystko zaczyna spadać i pozostają na blogu nieliczni; ci, których łączy z nim sentyment. Nasz blog przeszedł dzielnie już niejednej kryzys na przestrzeli kilku lat swojego istnienia. Ponad dwa lata temu w podobnej sytuacji krótka przerwa dodała nam nowej energii i pomogła lepiej rozwinąć bloga. Dlatego też podjęłyśmy taką, a nie inną, decyzję.
Nie zamykamy Fabletown, gdyż wiemy, że nadejdą dla naszego grupowca lepsze czasy. Zawieszamy tylko jego działalność na czas nieokreślony. Co to oznacza w praktyce? Informacje poniżej:

1. Na blogu nie będą pojawiać się: Listy Obecności, Blogowe Zabawy oraz Aktualizacje Fabularne (tj Newsy, Bufkin donosi, że... oraz Samogonowa Prawda

2. Wciąż będzie można dołączać do bloga, prowadzić wątki, a nawet pisać notki fabularne. My z kolei będziemy regularnie zaglądać tutaj - wysyłać zaproszenia, dodawać linki do KP czy postów. Zatem każdy, kto będzie chciał bawić się na blogu - będzie miał taką możliwość. 

3. Od tej pory nie ma także potrzeby zgłaszania urlopów, bo nie będziemy rozliczać was z aktywności. 


Na koniec jeszcze dwa małe ogłoszenia:


1. Potraktujcie ten post jako listę obecności. Wszyscy, którzy chcą z nami zostać, tworzyć lub poczekać na lepsze czasy, proszeni są o zostawienie komentarza pod tym postem do końca grudnia

2. Nie rezygnujemy z bloga, dlatego jeśli w przyszłości znajdzie się ktoś chętny do pomocy w reaktywacji bloga - może kontaktować się z nami w tej sprawie (wszystkie kontakty w Administracji). 


Dziękujemy Wam wszystkim za to, że byliście z nami przez te wszystkie lata i mamy nadzieję, że wspólnie stworzymy jeszcze wiele fascynujących historii, a także przeżyjemy wiele radosnych chwil, jak było to dotychczas. Nie będziemy mieć żalu do tych, którzy postanowią odejść - macie do tego pełne prawo. Będziemy wdzięczne tym, którzy pozostaną. Przesyłamy Wam moc wirtualnych uścisków i pozdrawiamy serdecznie. 

Administracja