środa, 25 października 2017

Druga gwiazda na prawo, a potem aż do rana


grafika girl, eyes, and model

Wednesday Dark 
Wendy Darling
22 lata; kelnerka w Bella Notte; weekendowo studentka dziennikarstwa; Nana; powiązania
Pamiętasz przenikliwe zimno, które nagle w ciebie uderzyło. Przez chwilę szumiało w uszach, oczy przyzwyczajały się do towarzyszącej ciemności. Odetchnęłaś głęboko. Czułaś stęchliznę, zimny chodnik, po chwili cichy pisk. Gdzieś obok przebiegł szczur. Z cichym skrzypnięciem otworzyły się drzwi, w nikłym świetle pojawiła się postać, która okazała się pulchną staruszką, która postanowiła wziąć cię do środka restauracji. Twoja wybawicielka okazała się być kobietą o łagodnym spojrzeniu i ciepłym uśmiechu, która nakarmiła cię, później biorąc cię pod swój dach. Wówczas nie pamiętałaś, jak się nazywasz. Twoje imię jest czystą improwizacją. Wymyśliłaś je, patrząc na kuchenny kalendarz. Była środa, więc nazwałaś się Wednesday. Dark również nie jest twoim prawdziwym nazwiskiem, przybrałaś je na szybko, wiedząc jedynie, że towarzyszy ci mrok, którego w żaden sposób nie potrafisz pojąć.
Nie wiesz, że tak naprawdę nazywasz się Wendy Darling i byłaś jedyną dziewczynką, która dotarła do Nibylandii, gdzie spędziłaś kilka lat swojego życia. Wszyscy znają Cię jako Wednesday, wiedzą, że mieszkasz nieopodal apartamentowca z babcią, która tak naprawdę jest Dobrą Wróżką. Nie miała serca, aby zostawić cię samą sobie tamtego dnia, kiedy pojawiłaś się w Fabletown. Uchodzisz za dwudziestodwuletnią kobietę, z aspiracjami na dziennikarkę. Z uwagą obserwujesz otaczający cię świat oraz ludzi, coraz bardziej łapiąc się na tym, że miejsce w którym się znajdujesz nie jest normalne, a ludzie tutaj mieszkający niekiedy wydają się wyrwani rodem z baśni. Czujesz, że jednak i ty jesteś inna, że kiedyś w twoim życiu wydarzyło się coś ważnego. Że pojawił się też ktoś, na kim bardzo ci zależało. Czasami w snach pojawiają się wspomnienia, choć nigdy nie bierzesz ich na poważnie. Bo liczy się to co jest tu i teraz, przeszłość już nie jest ważna.
 Piotruś przychodzi czasami nocą do dziecinnego pokoju, siada w nogach jej łóżka i przygrywa na fujarce. Niestety ani razu nie obudziła się podczas tego, więc nie wiedziała, skąd o tym wie. Po prostu wie.
 Wątki i powiązania bardzo chętnie. Przyjmiemy wszystko.
Bardziej preferujemy burzę mózgów oraz handel wymienny.
Cześć! :)
Nie mam nic do ukrycia. 

17 komentarzy:

  1. [Aw, ale fajna postać! :D Urzekł mnie twój pomysł, bo daje naprawdę duże pole do wątkowania. Bo w końcu Wendy musi się jakoś dowiedzieć, kim jest! :D A do tego wymyślenie imienia z kalendarza i nazwiska, cudo <3 Oby nasza Wendy znalazła trochę szczęścia :")
    Koniecznie wpadaj do mnie! Nasze panie z pewnością się dogadają (bądź nie? :D); co więcej, mają chyba wspólnych znajomych, których Wendy póki co nie pamięta :)
    Życzę samych ciekawych wątków, duuuużo weny oraz tego, byś została z nami na dłużej :D

    btw. zgłaszam się do wyprowadzania Nany! xD]


    Administracja & Lucy

    OdpowiedzUsuń
  2. [Lucy jest nimfą, nie syrenką, ale podobne xD Jeśli chodzi o spotkanie w przeszłości, rozumiem, że masz na myśli Nibylandię? Lucy niestety nigdy tam nie była, więc nie miałyby okazji się widzieć.
    Natomiast, idąc tym tropem wpadło mi coś do głowy :D Co ty na to, by za sprawą Lucy, Wendy zaczynała sobie coś przypominać? Mogłyby poznać się np. w Bella Notte w jakichś okolicznościach lub znać się po prostu z widzenia. Lucy sądziłaby, że ma do czynienia ze zwykłym Doczesnym (bo Wendy sama tak o sobie myśli), więc z pewnością nie mówiłaby o sobie zbyt wiele.
    Lub trzymając się opcji, by znały się tylko z widzenia, Wendy mogłaby widywać Lucy w różnych okolicznościach, przez które coś zaczynałoby jej świtać. Np. Lucy lubi kolor niebieski i różne rzeczy związane z morzem lub rybami, więc mogła mieć choćby jakąś koszulkę, która Wendy skojarzyłaby się właśnie z syrenami. Innym razem, mogła widzieć ją w towarzystwie człowieka z hakiem zamiast dłoni, co również zaczęło przywoływać jakieś mgliste wspomnienia. Mogła też usłyszeć, że rozmawiają o Nibylandii (którą może Wendy kojarzyłaby po prostu z książki Barriego?). Aż w końcu, z jakiegoś powodu Wendy znalazłaby się w nowojorskim porcie, gdzie cumuje Jolly Roger, na którym Lucy i Hak mieszkają. Jeśli autorka Haka nie miałaby nic przeciwko, można uznać, że okręt widoczny jest tylko i wyłącznie dla Baśniowców, a mimo to Wendy widziałaby go, co oczywiście również zaczęłoby wywoływać jakieś dziwaczne wspomnienia. Wówczas Lucy mogłaby zauważyć, że Wednesday widzi Rogera i nieco by się wystraszyła, bo dziewczyna teoretycznie jest przecież Doczesną. Zaczęłyby rozmawiać, a Wendy przyzna się, że nie pamięta swojej przeszłości. A dalej się zobaczy, może dogrzebałyby się do prawdy :D
    Co o tym sądzisz? Wybacz, jeśli wyszło chaotycznie i nieskładnie xD

    A co do Piotrusia - wiem tylko, że autorka jest dość zapracowana, ale trzymajmy kciuki, by wróciła :D]


    Lucy

    OdpowiedzUsuń
  3. [Czeeeśććć! Witam cieplutko Wendy :D
    Witam i na wątek zapraszam do jednego z moich panów (jest w czym wybierać, ze tak powiem xD).
    Lucyfer i Will mieli styczność z Piotrusiem, więc można by sie jakoś tego podczepić :D No i w sumie to Will dłużej sobie był w Fabletown, więc możemy wykminić coś w stylu, że Will jakoś namawiał Wendy do złego, kiedy ta była mała, a później w tajemniczych okolicznościach zniknął (czytaj wylądował w pace).
    Z Ivanem to nie mam jakiegoś szczególnego pomysłu, no chyba że pani studentka dziennikarstwa, zechce napisać swój pierwszy artykuł na szeroką skalę, o tym jak pewien pan biznesmen z wybitnie rosyjskim akcentem, robi coś złego (nie wiem, topi kogoś w pobliskiej sadzawce, albo...a cos jeszcze sie wymyśli).
    Zawsze też jest i pan nauczyciel w szkole, który wygląda ciągle na trzydzieści parę lat xD Tutaj z pewnością coś można wykombinować (bo pewnie przez jakiś czas Wendy chodziła do szkoły, mam rację?).

    No i kurczę...zapomniałbym o najważniejszym. Cudowna karta z cudowną historią i ślicznym zdjęciem :D
    Życzę wielu wątków oraz morza weny!]

    Lucek
    Will
    Ivan
    Erwin

    OdpowiedzUsuń
  4. [ Omgfsz. Wendy *, * Nie spodziewałam sie kogoś z mojej bajki XD Kurcze, szkoda, że ostatnio mam tak mało czasu i tak rzadko odpisuję, bo można by tu niezły wątek wykminić ;p
    No ale i tak się cieszę i witam! <3 ]

    Huckelberry Jones

    OdpowiedzUsuń
  5. [ Witamy śliczną panią na blogu i jeśli chciałabyś jakiś wątek z Luckym to zapraszam! ^^ ]

    Lucky

    OdpowiedzUsuń
  6. [Dzień dobry, niesamowity pomysł na postać ;)
    Jestem zachwycona tym wątkiem z utratą pamięci i jestem bardzo ciekawa, jak to się rozwinie.
    W razie chęci zapraszam do siebie i życzę Ci mnóstwo weny i żebyś została z nami jak najdłużej ;)]

    Verity Coeur

    OdpowiedzUsuń
  7. [Dlaczego wszyscy chcą bić biednego Willusia? xD
    Taka mała dygresja, bo wcześniej też miałem/miałem mieć wątek z jakąś kobietką, do której mieszkania miał się włamać i ta też go miała zdzielić patelnią ;)
    W ogóle to why patelnią? Nie kumam...czyżbyście miały jakiś podświadomy instynkt, który każe wam mieć jakąś rzecz z kuchni blisko przy sobie?
    Wybacz ten nieśmieszny oraz i jakby na to nie patrzeć seksistowski żart... Wybacz, ale nie mogłem sie powstrzymać (to pewno wina Lucka) xD

    Ale w sumie, możemy tak zrobić, bo Wensday mieszka z Wróżką, c'nie? Bo jeśli tak, to można by przyjąć, że owa wróżka ma jakiś artefakt, albo cokolwiek, za co Will może dostać sporo hajsu :D Bo kurcze...no też zależy ile i gdzie trzyma pieniądze, bo w razie gdyby to Will mógłby się pokusić na łatwy zarobek iluś tam patyków ;)
    W sumie...Umyśliłem sobie już kiedyś tam, że Will zakochał się w jednej niewieście, ale to taka bardzo nieszczęśliwa miłość xD Miłość która w zasadzie nie ma racji bytu, no i w sumie poprzez to, że owa miłość nie ma racji bytu, to Willuś ma wszystkie kobiety tak właściwie to gdzieś... Ale nie to, że ich nie szanuje, tylko nie dopuszcza do siebie informacji jakoby "któraś zawróciła mu w głowie" aż tak bardzo xD
    To skomplikowane ;)
    Ale dobrze, powiedz mi co dobra wróżka może mieć takiego, co chciałby Will? xD]

    Will

    OdpowiedzUsuń
  8. [Witaj!
    Skoro mój come back nastąpił, to idę witać się z osobami, których wcześniej nie było. I powtórzę po pozostałych - bardzo fajna postać. I bardzo ciekawie opisana, strasznie mi się podoba.
    Jeśli jest chęć, zapraszam na wątek.
    Pozdrawiam! :D]

    Morgana Le Fay

    OdpowiedzUsuń
  9. [Witamy kolejną postać! Yaaah..., kiedyś mój Jack miał wątek z jedną Wendy, ale ona zniknęła... ANYWAY postać wraz z kartą naprawdę ciekawe! Jestem zaintrygowana nią, także jeżeli masz chęci/pomysł na wątek z Jackiem Frostem, to serdecznie zapraszam! ^^]


    Jack

    OdpowiedzUsuń
  10. [Tak sobie myślę, że może Wednesday w ramach jakiegoś projektu na studiach, musiałaby przeprowadzić z kimś wywiad i akurat padłoby na dyrektor szpitala, Verity? Albo może Twoja postać byłaby na badaniach kontrolnych w szpitalu i przypadkiem spotkałyby się z Verity? Tylko co mogłoby wtedy je jakoś na dłużej połączyć?
    Jak się na to zapatrujesz? :) Masz jeszcze jakiś pomysł na nasze postacie? :)]

    Verity

    OdpowiedzUsuń
  11. [Wendy, moja Ty świeżynko... :)
    Smok zaprasza koniecznie na jakiś wątek. Obiecuję, że Cię nie zjem. I że nie gryzę!]

    Drake

    OdpowiedzUsuń
  12. [Pomysł z amnezją jest fenomenalny! Bardzo ładnie zagrane przejście ze świata Baśniowców do realnego - szczerze powiedziawszy kłaniam się z podziwu :) W ogóle karta pomimo burzliwego początku jest przyjemnie cieplutka, choć nie pokazuje tego za pierwszym razem. Oby Wendy znalazła szczęście oraz wspomnienia, bo to w końcu część jej.
    No i magiczne zdjęcie!
    Zapraszam do Casha jeśli nie boisz się Puddin N'Pie :) Weny życzę!]

    Cash Paul Knowles

    OdpowiedzUsuń
  13. [ Dobra. Staram sie odżywać, więc bez wątku z Wendy się nie obejdzie! Wymyślmy naszej dwójce coś szalenie pokręconego :D <3 ]

    Huckelberry Jones aka straszny Kapitan Hak

    OdpowiedzUsuń
  14. [Witam ślicznie, choć z opóźnieniem, uroczą Wendy. :)
    Świetny pomysł na postać i równie świetnie przedstawiony. Jeśli masz chęć to wpadnij do mnie i do Nimue, której daleko do dobrej wróżki, ale za to może być ciekawie. :)

    p.s. Jeszcze jako Administracja prosiłabym Cię ślicznie o ograniczenie ilości etykiet do tych wymienionych w regulaminie. :)]

    - Nimue

    OdpowiedzUsuń
  15. [Wendy, Wendy, przyjdź do mnie! Pragnę wątku bardzo, bardzo, bardzo :)]

    Tygrysia Lilia aka Lily Boyle

    OdpowiedzUsuń
  16. [Miałam małe zawirowania smokowe i z jednego smoka zrobiły się dwa. :) Zatem koniecznie zapraszam Cię do Drake'a, aczkolwiek nie ręczę czy nie spróbuje jej zjeść. ;)
    Za to tak na serio to wpadam z pomysłem. Wendy nie pamięta kim jest, czyli uważa się za zwykłą dziewczynę... tylko świat wokół niej jest trochę podejrzanie niezwykły, tak? ;) A smoki to jednak bardzo, ale to bardzo magiczne stworzenia. Co powiesz na to, by Wendy poznała Drake'a jakoś neutralnie np. w pracy i niby wszystko normalnie, ot kolejny zwykły znajomy... tylko jakby w jego towarzystwie podejrzanie kumulowały się wszystkie dziwne sytuacje, które już od jakiegoś czasu niepokoją Wendy. Może nawet wydarzyłoby się coś bardzo niezwykłego albo Wendy nagle by sobie coś przypomniała?]

    Smok Drake (i drugi smok Erik)

    OdpowiedzUsuń
  17. [No proszę - dwie baśniowe duszyczki z amnezją... to dopiero może być świetne! Jakiś pomysł na pierwsze spotkanie? Coś zwyczajnego np. w Bella Notte czy może coś bardziej nietypowego i baśniowego co na dzień dobry ich obu zbije z tropu i postawi w sytuacji w stylu "czy Ty też to widzisz?"... ;)
    p.s. No i cześć! ;)]

    Loki

    OdpowiedzUsuń

Szablon wykonany przez drama queen. Obsługiwane przez usługę Blogger.