sobota, 1 kwietnia 2017

Moonriver Burlesque


Everything you dream of - but never can possess

Jeszcze dwa lata temu Moonriver był znany jako klub jazzowy. Prowadzony w stylu retro i podupadający. Został wykupiony przez kobietę, która dopiero co przybyła do Fabletown – przez niejaką Margot Werner. Miejsce to miało naprawdę niemały potencjał. Wystarczyło je odpowiednio zagospodarować.

Po remoncie generalnym i obietnicy, że Margot nie zwolni żadnego pracownika, o ile będzie się do swojej pracy faktycznie przykładał, na miejscu klubu jazzowego pojawił się inny klub. Kabaret Moonriver Burlesque, otwierany dopiero w godzinach, w których normalny człowiek wraca z pracy i jedzie się zrelaksować po wyczerpującym dniu.

Moonriver Burlesque to nie klub ze striptizem. Istotą Moonriver Burlesque jest burleska – która uważana jest za prawdziwe widowisko. Każdego wieczora można liczyć tutaj na przyjemny dla ucha wokal, dobry trunek i naprawdę smaczną kolację. Czasem jednak – w niektóre wieczory – gdy kurtyna się podnosi, odsłania tancerki chętne zabawiać swoim tańcem widzów.

Margot uważa swoich pracowników za prawdziwych artystów. Bywa wobec nich okrutna, jest wybredna przy rekrutacji – ale darzy szacunkiem ich umiejętności i ambicje. 

Szablon wykonała Night Tear. Źródło: WallPaper. Obsługiwane przez usługę Blogger.