niedziela, 23 lipca 2017

Raz... dwa... trzy... Baba Jaga patrzy!



Stara deska cicho skrzypi pod twoim butem, kiedy stawiasz kolejny krok wgłąb pachnącego ziołami pomieszczenia. Mijasz dziwny obraz wiszący krzywo na ścianie i zwisające w pękach zeschłe gałązki. To stąd ten zapach... Głośny pisk dobiega nagle twoich uszu, och brawo, nadepnąłeś kotu na ogon. Bierzesz głęboki wdech i idziesz dalej za jego żółtymi ślepiami, które przed sekundą zniknęły w kolejnej izbie.
- Kto śmie szwendać się po mojej chałupie? - słyszysz tuż obok ucha tak niespodziewanie, że aż podskakujesz przerażony i wpadasz na kogoś za swoimi plecami.
Podnosisz wzrok do góry ze szmacianych butów lekko przykrytych długą, wystrzępioną suknią z jakimiś dziwnymi znaczkami wyszytymi na brzegach rękawów i dekoltu, odsłaniającego pomarszczoną szyję i kawałek obwisłych piersi, napotykasz jeszcze ciężki amulet z brązu, wiszący na podniszczonym już rzemieniu, aż w końcu trafiasz na jeszcze bardziej pomarszczoną, brzydką twarz o gęstych, prawie zrośniętych brwiach, krzywym nosie i przede wszystkim białymi jak świeże mleko, niewidzącymi oczami. Zimna dłoń chwyta Cię za ramię, a usta postaci rozciągają się w upiornym, bezzębnym uśmiechu. Stop. Kto ci takich głupot naopowiadał? Czy wchodziłeś do chatki na kurzej stopce? Takie brednie to Ty zostaw Jasiowi i Małgosi na dobranoc.
Jeszcze raz. Las, otacza Cię Las. Zwierzęta gdzieś akurat umilkły, okolicę spowija niepokojąca cisza. Wchodzisz do drewnianej chatki otoczonej ogródkiem pełnym jakiś dziwnych ziół. Na werandzie leży obserwujący Cię gruby, czarny kot. Stare dębowe drzwi otwierają się i twoim oczom ukazuje się młoda blondynka o niesamowicie błękitnych oczach. Gestem zaprasza Cię do środka.

☽◯☾


| kobiet nie pyta się o wiek | ziemie Słowian |



☽◯☾

'Mówią, że wiedźma przez lata mordowała młode dziewice, a później smarowała się ich krwią, dlatego jest młoda, a nie stara i pomarszczona.'

'Na ziemiach słowiańskich często ginęły dzieci i nigdy nie wracały do domu. Za to grupa poszukująca jedno z nich widziała w lesie dym uciekający z komina w oddali, wraz z akompaniamentem mrożącego krew w żyłach, starczego, skrzeczącego śmiechu.'

'To nie jest legenda, to prawdziwy demon.'

'Ona jest opiekunką świata. Na Bogów, zaklinam was wieśniacy, ta kobieta uzdrowiła mojego martwego już konia!'

'Jest stara, brzydka i pomarszczona. Włosy ma skołtunione z kawałkami gałęzi, oczy niewidome.'

'Jak będziesz niegrzeczny to przyjdzie Baba Jaga i cię porwie!'

'Widziałam ją na własne oczy, jest straszna. Ma tak upiorne oczy...'

'Jest prawie łysa, długie, srebrne włosy zwisają jej w małych kępach. Wygląda jak strach na wróble. Tak mówiła mama.'

'Podania głoszą, że przed rozwojem chrześcijaństwa Baba Jaga była uznawana za swego rodzaju boginię, dopiero duchowni zdemonizowali tę postać, owinęli ją wieloma przerażającymi legendami ziejącymi postrach wśród wiernych. Z czasem poganie zamieszkujący ziemie Polskie przyjęli w pełni nowe wierzenia i zapomnieli o roli jaką pełniła Jaga przed laty w pokoleniach ich dziadów i pradziadów.'

'Tutaj babą zawsze były nazywane mądre kobiety. Nigdy określenie "baba" nie było uznawane za obrazę.'

☽◯☾


Kto by pomyślał, że taki legendarny potwór jak Baba Jaga przechadza się dziś ulicami dzielnicy Fabletown? Raczej nikt. Jaga przyjęła czeskie nazwisko uciekając ze swojego świata, ale o tym innym razem. Zamieszkała na przedmieściach w domku wewnątrz urządzonym w swoim dawnym stylu, jednak nic nie zastąpi chaty w środku lasu, pośród ciszy i spokoju. Gubi się w mieście, dusi i narzeka na bliskość tak wielu ludzi. Stworzyła sobie małą część swojego świata - zielarnię umiejscowioną nieco bliżej centrum Fabletown. Jest dość zrzędliwa i marudna, ale do gustu przypadło jej nocne życie w barach i klubach, choć wciąż upiera się, że las to jedyne miejsce, w którym czuje się dobrze. 

☽◯☾


legendy | ciekawostki | album | powiązania


_________________________________

[Jadźka i ja witamy się z szanownym towarzystwem, mam nadzieję, że taka wersja Baby Jagi jaką będę tutaj tworzyć przypadnie wam do gustu.
Buźka: Natalja Wodianowa
Psst! Jakby ktoś się zastanawiał czy się dogadamy, rzucam słowa klucze: GOT, Wikingowie, wiara rodzima, łucznictwo, AHS, SOAD, Lanaizm, Imagine Dragons, czarny humor, gramarnazi, włosomaniaczka.
Ave! :D]
Szablon wykonała Night Tear. Źródło: WallPaper. Obsługiwane przez usługę Blogger.